wtorek, 11 września 2012

Kolejna zdobycz:)

Takie malutkie zakupy, a jak cieszą:)Już dawno zabierałam się za wymianę mojej ksiązki adresowej
ale jakoś nie było czasu,a nawet  na nic fajnego nie natrafiłam.Aż tu nagle...



...znalazłam bardzo ładną książkę która od razu przypadła mi do gustu...


...w formie segregatora.Na dodatek bardzo ładny motyw:)

No i oczywiście w promocji:)Przecenione z 8 funtów na 3i w ofercie "kup jedna a druga gratis". Tak się składa że akurat byłam ze znajomą która też się skusiła i koszt podzielony był na Nas dwie:))
Lubię takie promocje i oferty:) A Wy? :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz