czwartek, 13 czerwca 2013

Trochę relaksu:)

Witam Was cieplutko,mimo że za oknem paskudna pogoda ;/ I właśnie dlatego postanowiłam wykorzystać tą chwilę kiedy Olivierek ma drzemkę na chwilkę relaksu:)
Zrobiłam sobie maseczkę, do której już jakiś czas się przymierzałam- białą glinkę której próbkę dostałam ze sklepu Zrób sobie krem przy jakimś zamówieniu oraz wziełam do rąk książkę której też nie potrafi skończyć już od 6 miesięcy!!! 
Tak wygląda maseczka po nałożeniu,ja wymieszałam ten " biały proszek"
z hydrolatem oraz olejkiem arganowym,dzieki czego maseczka miała bardzo fajną konsystencję:)

A oto ksiązka której nie potrafię przczytać-
aż strach  pomyśleć co będzie za kilka tygodniu: zapomnę jak się czyta?!
Co do książki to bardzo polecam,bardzo lekka, kobieca lektura-na zdjęciu druga część.

No i puste opakowanie po produkcie który ma pomóc mi się relaksować oraz sprawi że będę piękniejsza:)
A oto informacje jakie podaje strona Zrób sobie krem na temat tej maseczki:) Mnie bardzo zachęciła:) :

"...Właściwości i zastosowanie:
Jedna z najdelikatniejszych glinek i z tego względu polecana dla skóry delikatnej, wrażliwej, suchej i dojrzałej. Przy zastosowaniu tej glinki przy cerze suchej i delikatnej proponujemy do sypkiej maseczki zamiast wody dodawać olej zimnotłoczony lub macerat dla poprawienia komfortu kuracji. Dzięki zawartości glinu ściąga pory i absorbuje nadmiar sebum, co sprawia, że z powodzeniem może być używana także dla wrażliwej cery tłustej i mieszanej. Stosowana regularnie jako maska oczyszcza i wygładza, łagodzi podrażnienia oraz poprawia koloryt skóry.

Glinkę białą można używać także jako surowiec do produkcji kremów, mleczek i toników. W kosmetykach powoduje efekt matowienia, absorbuje nadmierną produkcję łoju oraz wzbogaca krem w mikroelementy i sole mineralne..."

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz